Wywiady
Przyszły mecz

Mecz towarzyski
Poprzedni mecz

Puchar Niemiec
Reklama
Tabela Bundesligi
- 1
- BVB
- 34
- 55
- 81
- 2
- Bayern
- 34
- 55
- 73
- 3
- Schalke
- 34
- 30
- 64
- 4
- M'gladbach
- 34
- 25
- 60
- 5
- Bayer
- 34
- 8
- 54
- 6
- Stuttgart
- 34
- 17
- 53
- 7
- Hannover 96
- 34
- -4
- 48
- 8
- Wolfsburg
- 34
- -13
- 44
- 9
- Werder
- 34
- -9
- 42
- 10
- Nürnberg
- 34
- -11
- 42
- 11
- Hoffenheim
- 34
- -6
- 41
- 12
- SC Freiburg
- 34
- -16
- 40
- 13
- Mainz
- 34
- -4
- 39
- 14
- FC Augsburg
- 34
- -13
- 38
- 15
- Hamburger SV
- 34
- -22
- 36
- 16
- Hertha
- 34
- -26
- 31
- 17
- FC Köln
- 34
- -36
- 30
- 18
- Kaiserslautern
- 34
- -30
- 23
Zawodnicy
-
-
Robert Lewandowski
Napastnik, PolskaRozegrane mecze34Gole / Asysty22 / 10Zółte kartki / Czerwone kartki4 / 0 -
Shinji Kagawa
Pomocnik, JaponiaRozegrane mecze30Gole / Asysty13 / 12Zółte kartki / Czerwone kartki1 / 0 -
Kevin Großkreutz
Pomocnik, NiemcyRozegrane mecze31Gole / Asysty7 / 7Zółte kartki / Czerwone kartki1 / 0 -
Ivan Perisic
Pomocnik, ChorwacjaRozegrane mecze28Gole / Asysty7 / 3Zółte kartki / Czerwone kartki3 / 1 -
Mario Götze
Pomocnik, NiemcyRozegrane mecze17Gole / Asysty6 / 5Zółte kartki / Czerwone kartki3 / 1 -
Jakub Błaszczykowski
Pomocnik, PolskaRozegrane mecze28Gole / Asysty6 / 10Zółte kartki / Czerwone kartki0 / 0 -
Łukasz Piszczek
Obrońca, PolskaRozegrane mecze32Gole / Asysty4 / 7Zółte kartki / Czerwone kartki1 / 0 -
Lucas Barrios
Napastnik, ParagwajRozegrane mecze18Gole / Asysty4 / 1Zółte kartki / Czerwone kartki1 / 0 -
Sebastian Kehl
Pomocnik, NiemcyRozegrane mecze27Gole / Asysty3 / 2Zółte kartki / Czerwone kartki8 / 0 -
Ilkay Gündogan
Pomocnik, NiemcyRozegrane mecze28Gole / Asysty3 / 3Zółte kartki / Czerwone kartki2 / 0 -
Mats Hummels
Obrońca, NiemcyRozegrane mecze33Gole / Asysty1 / 3Zółte kartki / Czerwone kartki1 / 0 -
Felipe Santana
Obrońca, BrazyliaRozegrane mecze13Gole / Asysty1 / 0Zółte kartki / Czerwone kartki1 / 0 -
Marcel Schmelzer
Obrońca, NiemcyRozegrane mecze27Gole / Asysty1 / 4Zółte kartki / Czerwone kartki4 / 0 -
Sven Bender
Pomocnik, NiemcyRozegrane mecze24Gole / Asysty1 / 4Zółte kartki / Czerwone kartki2 / 0 -
Patrick Owomoyela
Obrońca, NiemcyRozegrane mecze11Gole / Asysty1 / 1Zółte kartki / Czerwone kartki0 / 0 -
Marvin Bakalorz
Pomocnik, NiemcyRozegrane mecze0Gole / Asysty0 / 0Zółte kartki / Czerwone kartki0 / 0 -
Neven Subotic
Obrońca, SerbiaRozegrane mecze25Gole / Asysty0 / 1Zółte kartki / Czerwone kartki4 / 0 -
Moritz Leitner
Pomocnik, NiemcyRozegrane mecze17Gole / Asysty0 / 1Zółte kartki / Czerwone kartki0 / 0 -
Roman Weidenfeller
Bramkarz, NiemcyRozegrane mecze32Gole / Asysty0 / 0Zółte kartki / Czerwone kartki0 / 0 -
Antonio da Silva
Pomocnik, BrazyliaRozegrane mecze5Gole / Asysty0 / 1Zółte kartki / Czerwone kartki0 / 0 -
Chris Löwe
Obrońca, NiemcyRozegrane mecze7Gole / Asysty0 / 0Zółte kartki / Czerwone kartki0 / 0 -
Mitchell Langerak
Bramkarz, AustraliaRozegrane mecze2Gole / Asysty0 / 0Zółte kartki / Czerwone kartki0 / 0
Piłkarz meczu

Sonda
Kto zastąpi Shinjiego Kagawę na pozycji ofensywnego pomocnika?
Ostatnio na forum
- [BVB] Transfery
- Potrzebna pomoc
- Bayern Monachium - zbiorczy
- 11-stka Bundesligi 11/12
- Haxball - kadra
- Kevin Großkreutz
- Zapisy na koszulki Polnische B...
- Wspólna zabawa Polnische Borussen...
- Ekstraklasa
- Robert Lewandowski
- NetSoccer
- Propozycje, dyskusja
- BVB - Zbiorczy
- Borussia Dortmund - Bayern Mon...
- Samochody
- Propozycje
- Borussia.com.pl w mediach
- Bundesliga 11/12
Klasyfikacja typera
- 1lukasz&aga233
- 2legmg04233
- 3KH Sanok231
- 4fcmichal82228
- 5kamil_zwa224
- 6ewerthon-224
- 7Krzychu_83223
- 8andrzej bardo223
- 9bitwitt223
- 10Fiasek219
- 11wujek83218
- 12T-Mac217
- 13Emisco216
- 14kopek_09215
- 15strong13215
Wyszukiwarka
Komentarze użytkowników
Southern , 8 grudnia 2011; 21:04:
Wiek 28, 180/80, szatyn, wykształcenie średnie, pracujący, zaręczony. Powinno wystarczyć. Nie miałem zamiaru nikogo wyśmiewać za małe pomyłki ale jakoś nie mogłem się oprzeć. Co do BVB to jednak brak doświadczonych graczy spowodował odpadnięcie. Pireus wcale nie jest taki dobry, podobnie Marsylia ale ich gracze grali mądrzej. Kagwa, Goetze, Kevin, Ivan - dawaj do przodu, będzie co ma być.
ketiuz , 8 grudnia 2011; 10:55:
sorry masz rację dałem plame z tym "starzem" fakt
a różnica jest bo wielu zaczęło kibicować bvb jak przyszli lewy i piszczu i jak oni odejdą to i ci fani odejdą
wiesz co jeszcze 4 -5 lat temu większości "nicków" tu nie było i tyle
Szulc , 8 grudnia 2011; 10:02:
@Ketiuz
z polskiego na polski to "staż" i o to koledze Southern'owi chodziło, poza tym jest jakaś różnica czy ktoś kibicuje x czy y lat BVB? Chyba nie w tym rzecz...
ketiuz , 8 grudnia 2011; 08:38:
nie wiemk ile masz lat że pytasz ale przetłumacze ci z polskiego na polski : 18 letni starz - to znaczy że od 18 lat kibicuje borussi dortmund
Tomasz Urbański , 7 grudnia 2011; 19:48:
Chodzi mi oto że nie zainterweniowaliście na jego komentarz jak obraża piłkarzy, ale na mój jak słowo w słowo nazwałem jego tak samo jak on ich nazwał...
ketiuz , 7 grudnia 2011; 19:13:
w 100% zgadzam się z przedmówcą
i pisze to kibic z 18 letnim starzem
Ranillerio , 7 grudnia 2011; 18:50:
Ja powiem tak ,,dalismy d....y" ale wlczylismy i strachu napedzilismy Francuzom....tak czytam te komentarze co niektorych juz od paru lat okad istniej ta strona i zastanawiam sie czy niektorzy wogole zasluguja na miano kibicow BVB. Nie wiem po co sie spieracie, wyzywacie itp.. Jestesmy kibicami jednej druzyny powinnismy trzymac sie razem a nie robic obciach na calego. Sa tu kibice ktorzy pewnie kibicuja od wielu lat BVB jak i tzw swiezaki, ktorzy od niedawna ale jakie to ma znaczenie...skonczcie biadolic itp...mamy lige walczymy o Mistrzostwo i to sie liczy...tyle w tym temacie...zachowujmy sie jak dosrosli ludzie a jesli kots nie potrafi to sa strony dla dzieci tam moze znajdzie ktos cos wlasnie dla siebie....Wierni kibice BVB!!!
KibicPireusu , 7 grudnia 2011; 18:47:
Chłopcy zauważyłem że 1 gol OM był ze spalonego . Nie wiem co powiedzieć ale jak Olympiakos grał z marsylią to 3 bramek nie uznali nam i nie dali 2 karnych . Z Arsenalem 2 karnych tez nie dali bo wybijali ręką . Ta drużyna musi mieć swoich misiów w UEFA naprawdę ....
Ricken87 , 7 grudnia 2011; 15:15:
Dobra panowie ale Krytyka a Obraza to też dwie różne sprawy.
Pięknie ktoś napisał niżej że jeśli sie chce tylko samych zwycięstw to kibicuj Barcelonie ;) Każdy by tego chciał to fakt.. ale porażki też trzeba umieć przyjąć..
śmiech na sali serio..
\
T-Mac , 7 grudnia 2011; 15:01:
Tomasz Urbański, przestań już chrzanić! Wyzwiska Dargosa w twoją stronę też zostały skasowane, więc w czym problem ?!?
krzysiu1986 , 7 grudnia 2011; 14:42:
Dla mnie dali dupy po całości heh ,ale trudno ,mieli wczoraj szanse no ale sami sobie tak zagrali niestety,szkoda ,z drugiej strony jakby mieli tak grac to lepiej jeszcze obronic tytuł mistrza i moze w nastepnym sezonie cos pokaża,teraz liga sie liczy i tyle
T.R _Bvb_09 , 7 grudnia 2011; 13:57:
Czy wygrywasz czy nie , ja i tak Kocham Cię ! Heja BVB!
W pierwszej połowie pokazaliśmy świetny futbol, poza tą bramką w końcówce, druga zdecydowanie gorsza... zapewne dowiedzieli sie o meczu w Olimpiakosie. NIe ma co płakać i wyzywać naszych grajków , to dopiero ich pierwszy sezon w Lidze mistrzów, jestem pewny , że za rok wyciagną wnioski z tej edycji ligi mistrzów ( Na pewno będą w pierwszej ,,trójce'' ligi niemieckie i bedą grać w lidze mistrzów bez eliminacji ) Gdybym miał wybrać najgorszego zawodnika meczu byłby to rzecz jasna Gundogan(zagrał fatalnie) z kolei najleposzym zawodnikiem był według mnie Hummels.
Lexy , 7 grudnia 2011; 13:19:
Przesadzacie, ja tam go rozumiem. to sa pilkarze i zjeba im sie nalezy jak graja slabo, jak graja dobrze to pochwala, nie mozna zaglaskiwac tych zawodnikow bo sie przestana rozwijac. Kibic BVB moim zdaniem nigdy nie powinien obrazac klubu i tego co soba ten klub reprezentuje, pilkarze przychodza i odchodza i tylko niewielu zasluguje na szacunek jako legendy (Ricken, Zorc, Reuter, Sammer) . poki co te malolaty jeszcze sie ucza i gorzkie slowo im sie nalezy, musza sie ciagle rozwijac a skoro uwazacie ze zadna krytyka wobec nich sie nie nalezy to juz wasza sprawa. Ja rozgraniczam sympatie to pilkarzy i do klubu, moze wy tak nie robicie ale pomyslcie ze niektorzy tez tak robia. Dargos moze troche przesadzil z obrazaniem ale mowienie ze nie jest kibicem Borussii Dortmund bo jedzie po pilkarzach po takiej wstydliwej i hanbiacej porazce to chyba rowniez przesada.
ketiuz , 7 grudnia 2011; 12:39:
pare miesiecy temu chyba po meczu w gladbah przegranym 0-1 była taka sama historia i w mocnych słowach odpisałem dargosowi ale zostało to usunięte w ciągu 10 minut
widać są tu równi i równiejsi
Tomasz Urbański , 7 grudnia 2011; 12:31:
ketiuz ja mu wczoraj na bieżąco odpowiadałem takimi samymi zwrotami jak on na naszych piłkarzy tylko że to USUNIĘTO, ciekawy jestem dlaczego???
Szulc , 7 grudnia 2011; 12:15:
Faktycznie komentarz Dargosa zasługuje na najniższą notę. Można zrozumieć nerwy, ale to nie są słowa prawdziwego kibica.
ketiuz , 7 grudnia 2011; 12:14:
widze ze po moim wpisie kilku kolegów zauważyło co i jak pisze dargos
nadmienie że to nie pierwszy raz kiedy ten "fan bvb" po słabszych meczach obraża drużynę zwracałem mu na to uwagę nie raz
i jego wpis gdzie nazywa bvb frajerami powinien byc już dawno usunięty zastanawiam się dlaczego się tak nie stało
Tomasz Urbański , 7 grudnia 2011; 11:59:
Cytuje Dargosa: "bandą DEBILI", "PRZEGRAĆ 2:3 TO SZCZYT NIEUDACZNICTWA !!!!!!!!!!!!", "FRAJERZY !!! Dawno się tak nie zdenerwowałem !!!!!"
chyba tak nie pisze fan Borussi???
skomentowałem na Dargosa to usunieto mi wpisy, a jego wyzwiska na piłkarzy zostały! siła wyższa???
chcesz samych zwycięst to kibicuj Barcelonie!
Prawdziwy kibic wspiera swoich po takim meczu!
Po serii meczów musiał nadejść i taki! możemy spokojnie skupić się na obronie... MAJSTRA
Ricken87 , 7 grudnia 2011; 11:34:
Mnie też śmieszą te komentarze :) Nie wielu z nich po prostu pamieta chyba jak kilka lat temu Borussia marzyła tylko o europejskich pucharach ;) i jak czasami była już mowa o spadku z ligi :) Fakt że nie powalczyli w tym meczu.. też byłem zły. Ale komentarze w stylu "Frajerzy"...
To ktoś nie jest Fanem BVB ;)
Szulc , 7 grudnia 2011; 11:12:
Gorsza od meczu jest połowa waszych komentarzy.
BVB przegrało i nie radziło sobie ogólnie w LM. Wywalić pół składu ! Zwolnić Jurgena! Piszczek i Lewy zagrali jeden z gorszych meczy więc na ławe z nimi.
Panowie postawcie się na ich miejscu. Zawodnicy pewno niejednokrotnie młodsi od was musza grać co 3 dni na takim poziomie. Przypomnijcie sobie mecze w ostatnich tygodniach, bardzo trudny okres (nie wspominając o kontuzjach w tym czasie). Widać nie jest to jeszcze skład do walki na tylko frontach. Ukazały się braki w ławce rezerwowych i chyba można ocenić jednak transfer Ivana jako nietrafiony, ale co poza tym? W zeszłym roku też fatalnie odpadliśmy z LE, ale był szał w lidze. Naprawdę trochę więcej wiary w naszych zamiast wieszać na nich psy.
Gdyby doszli do półfinału/finału i by przegrali też by było źle, dlatego ja się cieszę, że odpadli bo skupią się na obronie tytułu. Nie uda się? Niestety nie zawsze można wygrywać i nie róbmy drugiego Munchen bo zawodnicy nie podołają tej presji i znowu będziemy walczyć o środek tabeli (a wtedy przynajmniej będzie połowa mniej komentarzy^^)
doogee , 7 grudnia 2011; 10:59:
Co po niektórzy mogliby czasami, przed napisaniem komentarza wypić szklankę zimnej wody albo p....nąć się w łeb na otrzeźwienie. I to zarówno przed zachwytami po meczach z Augsburgiem czy Wolfsburgiem jak też po takich porażkach jak wczorajsza. Bo takie porażki się zdarzały, zdarzają i będą zdarzać drużynie, która cały czas jest w fazie budowy i w europejskiej czołówce póki co jeszcze nie jest.
Po tym jak Arsenal się podłożył i szanse na LM spadły do zera jestem nawet zadowolony, że nie będziemy tracić sił w "pucharze pocieszenia drugiej kategorii" i że w LM zagrają Francuzi, a nie Grecy.
eloc , 7 grudnia 2011; 09:00:
To najgorszy mecz bvb jaki widziałem niestety po straconej bramce wszystko siadło. Podstawowi gracze nic nie pokazali, a zmiennicy są jeszcze gorsi. Do tego kontuzja i teraz mamy prawdziwy szpital.
ketiuz , 7 grudnia 2011; 08:27:
ja do dargosa kolo chyba przesadziłeś nazywasz graczy bvb patałachami a kim ty jesteś co? nie wyszedł im ten mecz to fakt ale żeby odrazu takich słów używać?
przypomne ci że ci chłopcy są mistrzami niemiec i w tym roku mają szansę żeby to ponownie zrobić ograli słynny bayern i to na ich boisku i ty nazywasz ich frajerami.
w lm zapłacili frycowe i za rok bedzie sto razy lepiej.
a przyczyny tej porażki ja przynajmniej upatruje w kontyzjach bendera , leitnera, kehla wypadło nam trzech podstawowych ludzi , w tym meczu jak zszedł seba to i gra stanęł bo da silva nic nie grał a gundo sam nie miał pod koniec juz sił i tyle
Dragison , 7 grudnia 2011; 00:52:
Ciężko coś pisać po takim meczu, w którym przegrywa się nie umiejętnosciami, a boiskową inteligencją i brakiem ambicji.Niestety nie jestesmy Barceloną czy Realem i nie możemy sobie pozwalać na HURRA BURA PRZOD.Wszystko ładnie pieknie wyglądało do 2 bramki.Panowie zawodnicy!!!Gdzie was wtedy fantazja ponosiła.Spokojnie przyjąć rywala na swojej połowie, dać mu poklepać, czasem skontrować,nigdzie się nam nie śpieszyło.Do przerwy wynik 2-0 to byłby wyśmienity rezultat!Mamy 2 połowę przecież!ja się dziwie, mielismy wysmienity stek z sarny oblany sosem truflowym podany na tacy.Taką potrawę się je sztućcami a nie rękami, do tego bardzo powoli, aby się nią delektowac, a nie na dziko.
Ocenek nie daję, byłyby niskie.
Jedynie chciałbym poruszyć temat Romka.Klasowego bramkarza poznaje sie po tym, ze broni co ma wybronic, 50 proc sytuacji co ciezko wybronic i 10 proc sytuacji, w ktorych wybronienie jest niemal niemozliwe.Romek ma jedynie to 1.
kasy , 7 grudnia 2011; 00:25:
Nie czytam komentarzy, ale na bank pieprzycie głupoty :)))
Kocham BVB Kloppa właśnie za to szaleństwo.
1 rok w CL:
- piękne mecze
- dramaturgia
- ofensywa
- mnóstwo nieszczęścia
- mnóstwo błędów
Za rok wychodzimy z grupy na bank!
Heja BVB
Chudzina , 7 grudnia 2011; 00:06:
Ja się tak postaram o oceny:
Roman 4
Niby to dobry bramkarz ale od jakiegoś czasu (szczególnie w Lidze Mistrzów) ani wiele nie broni, ani bramki, które tracimy to nie z jego winy. No ale bramkarz na dobrym poziomie powinien pomóc drużynie, coś wybronić, jakaś parada, cokolwiek... Romek nie pomógł dzisiaj.
Piszczek 4.75
Z przodu dobrze, ale obrońce rozlicza się z pracy w defensywie. Zawalił pierwszą bramkę (najważniejszą w meczu, do szatni!!!). dużo niedokładności, niepewności, a przy 3 bramce też stał i przyglądał się jak Vambulena (czy jak to się tam pisze) mijał naszych zawodników.
Santana 3.75
Przez większość meczu bardzo pewny, razem z kubą zawalił 2 bramkę (choć nie wiadomo kto miał kryć piłkarza Marsyli). Kilka małych błędów, ogólnie poprawnie.
Humcio 3,5
Wielkich błędów nie popełniał no ale nie był Tym Hummelsem do jakiego nas przyzwyczaił. Średni występ.
Lowe 4
w obronie ok, głównie ataki szły drugą stroną, coś tam próbował do przodu ale z mizernym skutkiem.
Gundo 3
Moim zdaniem obok Kuby jeden z lepszych zawodników, dużo przechwytywał, nie tracił piłek, choć z grą do przodu u niego słabo.
Kehl 3
ocena głównie za wywalczonego karnego bo nie miał
gdzie się wykazać w tych pierwszych minutach jako defensywny pomocnik
Gotze 3,5
Średni występ, coś tam grał, utrzymywał się przy piłce, chciał grać czego brakowało naszym w drugiej połowie, szkoda, że został zmieniony
Kuba 2,5
Może przesadziłem ale trzeba Kube docenić, zdecydowanie najlepszy z naszych, z przodu poprawnie, bramka bardzo ważna, cofał się, często odbierał piłki, trochę brakowało szczęścia. Brawo Kuba!
Lewy 3,5
Przeciętny występ, tak jak w pierwszej połowie całkiem dobrze to wyglądało, to w drugiej już strasznie dużo niedokładności, złych przyjęć. Szkoda, że jakiś tam obrońca wsunął stope przy jego strzale. Mogła być bramka.
Barrios 4
Nic wielkiego nie pokazał.
Kagawa 4,5
To samo co Lucas.
Perisić 5,5
Bez komentarza..
Ogólnie mogę trochę się mylić z tymi numerowymi ocenami bo tak na szybkiego to robiłem więc nie porównywajcie np. jak zagrał ten w porównaniu do tego i jakie mają oceny.
RickenZMazowsza , 7 grudnia 2011; 00:03:
Jak dla mnie bardzo go dzis brakowalo. Zwlaszcza ze w obronie gral Chris, ktory jeszcze sie musi duzo uczyc. Kevin ma zdrowie zeby zrbic swoje w ataku i jeszcze pomoc obroncy. Perisicia gra w obronie o ogole jak by nie dotyczyla.
Od zawodników grających na jednej stronie każdy trener (nawet mój w b-klasie) wymaga by ze sobą współpracowali, wspierali się i w ataku i w obronie, tego nam dziś zabraklo na lewj flance. Na prawej szło to całkiem nieźle bo obaj prawoskrzydłowi wiedzieli co mają robić, a że były straty to nic nadzwyczajnego, choć bardzo to bolesne bo to w końcu wyróżniający się zawodnicy całe BL.
Szkoda że Perisić nie ma zdrowia Kevina i nie jest w dobrej dyspozycji. On ma tylko momenty, ale te to i Kringe miał...
pawel1592 , 6 grudnia 2011; 23:56:
Na razie Ivan kompletnie się nie sprawdza, zawodzi na calej linii, no ale Lewy tez zawodzil..., to trudne, ale mimo wszystko dajmy mu czas..., moze drugi okres przygotowawczy sprawi, ze bedzie gral lepiej... .
Lexy , 6 grudnia 2011; 23:52:
Przed meczem tez bym tego nie powiedzial , z perspektywy czasu widze ile on nam daje, mam nadzieje juz nie bedzie narzekania czemu Kevin gra za Ivana
pawel1592 , 6 grudnia 2011; 23:48:
Oki, Panowie, rozumiem, że mówicie, że brakowało Kevina, domyślam się, że Grosskreutz by zostawił zdrowie na boisku, ale zeby awansowac musielismy wygrac 5:1, a Perisic jest bardziej ofensywnym zawodnikiem niz Kevin, wiec mimo wszystko rozumiem decyzje Kloppa, choc okazala sie ona i tak chybiona.
mariuszhtpc , 6 grudnia 2011; 23:42:
baromistrz to jest też fenomen klubu że potrafią zatrzymać kogoś takiego jak Drogba.Niestety w BVB brakuje przynajmniej jednego takiego klasowego i przedewszystkim doświadczonego zawodnika
Dżon borussia , 6 grudnia 2011; 23:37:
Dajcie spokój Łukaszowki. Zdarzył mu się jeden błąd a wy już chcecie go na ławę sadzać.
Master Czułki , 6 grudnia 2011; 23:36:
Komentarze po tym meczu są strasznie skrajne. Od mówienia o kompromitacji, wyzywaniu wszystkich, wqrwienia poprzez neutralność, do szukania pozytywów.
Fakt, porażka 2:3 po prowadzeniu 2:0 raczej chwały nie przynosi.
Ale doskonale obnażyła nasze słabości, tak jak i pozostałe mecze w LM.
W przypadku paru kontuzji, i słabszej formy niektórych zawodników tak naprawdę nie ma kim grać, zawodnicy, którzy wchodzą z ławki nie wnoszą żadnej jakości. Czasami tego nie widać gdyż grę ciągnie paru zawodników, podczas gdy reszta gra po prostu przyzwoicie, nie wyróżniając się zbytnio ani na plus, ani na minus. Ale charakter trzeba umieć pokazać też jak nie idzie.
A przecież grając na paru frontach trzeba być przygotowanym do tego, że potrzeba szerokiej kadry, my póki co nie byliśmy, dlatego tak zakończoną przygodę pucharową możemy wykorzystać jako doskonały materiał do wyciągnięcia wniosków.
I na zakończenie powiem, że głęboko wierzę, że te wnioski wyciągniemy i wrócimy za rok jeszcze mocniejsi. Teraz możemy w pełni skupić się na BL.
RickenZMazowsza , 6 grudnia 2011; 23:36:
Chyba pora żeby Kloppowi zakończyć już ten miodowy miesiąc po zdobyciu mistrzostwa bo od pewnego czasu nasz trener zwyczajnie przestał się rozwijać a zaczął bujać w obłokach. Nie będę tutaj postulował oczywiście by go wyrzucić z roboty ale dla mnie dziś to on jest głónym winowajcą tego co się stało. To jest kolejny mecz o wiekie rzeczy, w kórym nie umie poradzić sobie z problemami kadrowymi. Nie reaguje odpowiednio na sytuację na boisku. Wygląda to tak jakby jego rola ograniczała się do przeprowadzenia treningu, ustalenia skladu i zrobienia zmian. I na tym koniec, zero reakcji na zmianę ustawienia u rywali, a tym bardziej na zmianę ich nastawienia z ofensywnego na obronne i odwrotnie.
Bo co zobaczyliśmy dzisiaj? Fantastyczną grę w pierwszej połowie, 2 gole, skuteczną, wysoko grającą, odważną Borussię. A tu nagle co? Seba musi opuscic boisko i cala ukladanka sie wali. Tracimy frajerskiego gola do szatni a po zmianie stron (wczesniej pewnie przez cala przerwe glowkach i mowil, że będzie dobrze, żeby się nie martwili zamiast najpierw ich opierniczyć porządnie a potem wymyśleć co by tu zrobić żeby ten mecz wygrać) na boisko wychodzą przestraszone dzieci, którym plączą się nogi (tym wyróżnia się zwłaszcza pupil naszych trolli wyzywających nas od szwabów).
Do tego jak już robi zmiany to są one totalnie bez sensu. Zamiast Kevina wchodzi Perisic, który chyba zdolności zostawił w spadku jakiemuś innemu pilkarzowi Brugii. Kevin chociaż by się nie bał walki, rwałby do przodu, wściekałby się na całej długośći boiska a na koniec zszedłby na zawał byleby tylko BVB wygrała, a ten pokazał się tylko jednym rodzajem zwodu – tym zamarkowaniem dośrodkowania, był wolniejszy niż ciężarna hipopotamica a z piłką przy nodze poruszał się jak by to była kula z ołowiu.
Rozumiem wszelkie problemy kadrowe, zmęczenie itd., ale OM ma dokładnie takie same problemy. Tylko że Deschamps w odróżnieniu od Kloppa uczestniczy w meczu a nie jedynie go ogląda. Wie, co trzeba zrobić w danym momencie, co przerobić by działało sprawniej, podczas gdy Klopp stoi i się uśmiecha. I stąd cała druga polowa wyglądała tak a nie inaczej.
Gdzie jest ten ambitny facet, który prowadził BVB do mistrzostwa, który z bandy szczeniaków zrobił drużynę potrafiącą nie wygrać z Bayernem ale go upokorzyć? Gdzie jest facet o którym powstała piosenka „I wanna be like Jurgen Klopp”? Na pewno nie było go dziś z BVB.
Jak sygnalizowałem zaraz na początku wystąpienia w żadnym razie nie chę aby Klopp odchodził z BVB. Chcę natomiast aby wziął się w garść i zaczął traktować zawoników jak dorosłych, odpowiedzialnych ludzi a nie jak dzieci. Tak to może postępować z własnym synem, bo on kariery wielkiej już nie zrobi, a jeszcze jest młody więc musi mieć w ojcu autorytet.
Dla jasności, zawiódł nie tylko Jurgen ale również niemal wszyscy, na których dziś postawił. Zresztą, dlaczego „niemal”? Zawiedli wszyscy. Co z tego, że Kuba strzelił bramkę, co z tego że pupil zaliczył asystę, co z tego, że Mats strzelił tego karnego? To wszystko psu na budę, bo nawet cel minimum, czyli uratowanie honoru, nie został zrealizowany, a kibice są wściekli, że nie wspomnę już o stratach sportowych, a straty finansowe pozostawię bez komentarza.
Nasza drużynawymaga nowego powiewu świeżości, takiego jaki dał nam Klopp obejmując funkcję pierwszego trenera. Tamten powiew był cudowny, pojawiło się nowe powietrze, ale niestety nic nie jest wieczne. Ten wiatr nadziei zmienił się w ciężki zaduch, tak gęsty, że można w nim zawiesić siekierę. Niech ktoś w tej drużynie otworzy okno, żeby nie była „jednorazowym wyskokiem” a stała się końcu liczącą się na świecie marką, czyli zajęła należne jej miejsce w hierarchii, niemieckiej, europejskiej a z czasem i ogólnoświatowej piłce klubowej.
Moja wypowiedź może się niektórym wydać gorzka, może krzywdząca, niesprawiedliwa. Ale nie jest to żadne wylewanie pomyj, ani tym bardziej objaw jakiegoś hejterstwa pod adresem Kloppa i piłkarzy. Jest to, parafrazując klasykę, głos wołającego na Mazowszu zatroskanego, wiernego kibica BVB .
pawel1592 , 6 grudnia 2011; 23:31:
Po tym spotkaniu brak mi słów, ale postaram się coś skrobnąć. To była droga z nieba do piekła, niesamowicie rozpoczeliśmy to spotkanie, stosunkowo szybko strzeliliśmy dwie bramki i nagle tragedia... tracimy Kehla, chyba nikomu nie musze mówić, że bardzo ważnego zawodnika. Tracimy go niestety nie tylko na ten mecz, do końca rundy jesteśmy skazani na da Silvę i Gundogana, a to różowo za bardzo nie wygląda, ale na szczęście to tylko 3 mecze. Później kolejny wstrząs, staje się to co często w Lidze Mistrzów tracimy bramkę z niczego, po prostym indywidualnym błędzie Piszczka. Druga połowa, od początku zmiana, musimy radzic sobie bez Gotze, który nie grał świetnie, ale Ivan gra jeszcze gorzej, nasza gra siada, około 63 minuta, Klopp zdejmuje Barriosa, a wpuszcza na plac gry Kagawe, od poczatku bylem negatywnie nastawiony do tej zmiany, Lucas moze rowniez nie gral za dobrze, ale chociaz potrafil sie znalezc, a Shinji krotko mowiac jeszcze bardziej oslabia nasza gre. No i mamy koncowke meczu, kazdy juz wie, ze nie awansujemy dalej, ze zegnamy sie z pucharami, ale kazdy tez liczyl na to, ze pozegnamy sie z honorem, a tu...gol 2:2, oczywiscie po czym? po stalym fragmencie gry, ewidentnie musimy nad tym elementem popracowac, bo na ilosc, ktore ich mamy to malo strzelamy bramek, a na ilosc, ktore maja nasi rywale tracimy ich wiele. Po chwili..kolejny wstrzas, dostajemy bramke numer 3, przegrywamy mecz u siebie, w domu, nie zdobywamy punktow dla Bundesligi do rankingu UEFA, zegnamy sie z europejskimi pucharami w sposob frajerski, bez honoru, a Marsylia...a Marsylia w euforii moze swietowac awans do fazy pucharowej.
Co jeszcze mozna powiedziec o meczu? Na pewno nie zapomne z niego szybko bardzo ostrej gry Francuzów..., bez watpienia Webb mogl wyrzucic z boiska chocby tego, ktory faulowal Kehla, to bylo brutalne, gdy ogladalem to na powtorkach to wrecz ciary przechodzily mi po plecach, to byl pilkarski bandytyzm i nie wiem czy czerwona kartka to nie jest malo... .
Oceny za mecz:
Roman - 4 - przy bramkach nie mam do niego zalu, ale choc raz by mogl nam wybronic wiecej niz moze...
Piszczek - 5,25 - za ofensywe nie dostaje ode mnie 6, koszmarny mecz w wykonaniu polskiego zawodnika, by przydala mu sie bez watpienia rywalizacja, moze Owomoyela..., zastanawialem sie nad tym czy nie zastosowac juz takiego wariantu z Kaiseslautern, ale i tak juz mamy tyle kontuzji w druzynie, wiec chyba nie ma co ryzykowac, Łukasz ogarnij sie!
Santana - 4 - dzis sie przekonalem o jednym...wole mimo wszystko Suboticia, choc Felipe to bardzo, ale to bardzo solidny zmiennik
Hummels - 3,5 - byloby wyzej, ale tracimy az 3 bramki..., no i mamy chyba pewniaka do 11stek
Lowe - 4,5 - nie zablokowal dosrodkowania w doliczonym czasie pierwszej polowy po ktorym padl gol, tak to chlopak staral sie, ale poki co Schmelle podstawowy
Gundo - 3,5 - nie mam do niego pretensji, zagral jak dla mnie pozytywnie, zaskoczyl mnie chlopak
Kehl - 2,5 - to po faulu na nim rzut karny, gdy byl na boisku dominowalismy, a rywale nie stwarzali zadnego zagrozenia, w dodatku kilka niezlych podan, szkoda, ze go tracimy, bardzo, ale to bardzo go lubie
Gotze - 3,5 - bez szalu, ponizej oczekiwan, ale gdy opuszczal boisko bylo 2:1 dla nas, boje sie, ze tez ma jakis drobny uraz, bo Klopp sciagalby takiego zawodnika w przerwie?
Lewandowski - 4 - zagral rowniez ponizej oczekiwan, stac go na zdecydowanie wiecej
Kuba - 3,5 - jeden z niewielu do ktorych nie mam pretensji, widac bylo u niego wielka ambicje, staral sie, dobry mecz, bez watpienia na ten moment pierwszy sklad
Barrios - 4 - widac, ze jest jeszcze daleko od swojej normalnej dyspozycji
da Silva - 4,5 -ambicji mu nie odmowie, ale bez szalu...
Perisic - 5,5 - wymagamy od niego wiecej, zawodzi na calej linii...
Kagawa - 5 - w zasadzie to nic nie wniosl do naszej gry...
Pozdro dla tych co to przeczytali :) .
baromistrz , 6 grudnia 2011; 23:26:
powiem tak.. nie mozecie tak krytycznie oceniac waszych zawodnikow, poniewaz trzeba wziasc pod uwage kilka kwestii...
1- druzyna jest pierwszy rok w LM w obecnym skladzie i wy juz oczekujecie od nich nie wiadomo jakich rzeczy.. w obecnym skladzie graja 2 sezon i pamietajac ich wyczyn z zeszlego roku w LE nie spodziewałem sie wiele w tym sezonie LM...
2- jak wygrywa sie mecze w LM? po pierwsze umiejetnosci ( to wazsza druzyna nie watpliwie posiada)
po drugie DOSWIADCZENIE...
patrzac na wasz skład chyba wszyscy zawodnicy to debiutanci w LM... jako argument ze DOSWIADCZENIE JEST KLUCZOWE W TYCH ROZGRYWKACH niech wam posluzy dzisiejszy mecz chelsea .... kto wygral dla nich ten mecz ?? ... DROGBA człowiek ktory grał juz w LM kilka sezonow..... niestety taka jest prawda..A jak przypomne sobie tracone bramki przez borussie .. wszystkie chyba po bledach pojedynczych zawodnikow... we wszystkich meczach LM z udziałem borussi bylo widac to samo BRAK DOSWIADCZENia
dlatego musicie bardziej obiektywnie do tego podejsc i pogodzic sie z ta porazka i probowac za rok bo brakuje wam bardzo niewiele
mariuszhtpc , 6 grudnia 2011; 23:23:
Brak kilku doświadczonych zawodników to powód dlaczego zresztą już nie pierwszy raz drużyna sie załamuje i nie potrafi sie podnieść tak jak to zrobiła Marsylia dzisiaj.Za młoda drużyna jak na LM i za wcześnie robi sie gwiazdy z tych młodych zawodników.
Molders , 6 grudnia 2011; 23:21:
Pamiętacie jak BvB przegrało z Hannoverem .1:0 do 85 min a w 90 min było 2:1 , Borussen nie wyciągneli konsekwencji z tej porażkI!
Radek , 6 grudnia 2011; 23:15:
Przykro czytać niektóre komentarze tutaj. Ale trochę szkoda, że OM nie odebraliśmy LM na rzecz Olympiakosu ; p
KibicPireusu , 6 grudnia 2011; 23:15:
Chłopcy nie wiem co to było ale jesteście ładnymi kalekami w 2 minuty stracić 2 gole u siebie tak gorąco liczyłem na was byście poszli na LE i Olympiakos i Arsenal na LM ... spartoliliście sprawę okazuje się ze liga niemiecka to naprawdę nie jest dobrą ligą skoro takie kozaki jak BvB przegrywają z Marsylią 2 mecze ....
Molders , 6 grudnia 2011; 23:12:
Żałuje , że oglądałem ten mecz zamiast Kevina ( nie tego drewniaka) . Gdy zobaczyłem , że nasi strzelają jak na zawołanie to pomyślałem " kurcze nie mogę tego zagapić" . Ale pierwsza połowa to nie cały mecz , niestety :(
Tomasz Urbański , 6 grudnia 2011; 23:09:
wszystko zaczyna się od środka a straciliśmy środek to skad miały być akcje???Wierni po porażce a może byc tylko lepiej!
Chudzina , 6 grudnia 2011; 23:08:
Chyba oglądaliście inny mecz!!!! Gundo odebrał najwięcej piłek ze wszystkich!!! A zawalili np. Piszczek, Perisić, Barrios choć reszta też słabo no ale zdarza się. Kuba świetnie w I połowie, w drugiej trochę gorzej. Widocznie to jeszcze nie dla nas. Teraz skupiamy się na Bundeslidze i do przodu.
HEJA BVB!!!
czorny , 6 grudnia 2011; 23:04:
Jesteśmy FRAJERAMI W LIDZE MISTRZÓW , bo inaczej tego nie idzie nazwać !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nawet o HONOR by k***wa zagrali dla TYCH KIBICÓW !!!!!! Gundo ten facet potwierdził że kasa wypieprzona w błoto !!!!!!!!!!
alexz , 6 grudnia 2011; 23:04:
Najpierw się wkurzyłam, dopiero potem spojrzałam na to z innej strony. BVB skupi się teraz na DFB-Pokal i Bundeslidze, Bayern straci dużo sił na LM, a czy im się to opłaci i wygrają? Nie wiadomo. Borussia zawalczy o możliwość grania w Lidze Mistrzów w tym sezonie i wyciągnie wnioski z tego wszystkiego, będą bardziej doświadczeni, jakoś im to pomoże. Oczywiście mogli wygrać dla kibiców, nie musieli odpuszczać, ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Stało się. Co powinniśmy robić? Nie załamywać się i nie być jak kibice Bayernu, którzy najchętniej zwyzywali by i obrzucili błotem swoich piłkarzy. Pokażmy, kto ma najlepszych kibiców :)
Heja BVB <3
Dżon borussia , 6 grudnia 2011; 23:02:
Według mnie Piszczek grał dobrze. Każdemu zdarzają się błędy więc nie ma co dramatyzować. Jestem pewny że w następnym meczu już takiego nie popełni.
neo.vin , 6 grudnia 2011; 23:02:
Idźcie spać, jutro napiszcie, bo za przeproszeniem pieprzycie od rzeczy !!!
Helmer , 6 grudnia 2011; 22:59:
ŻEnada! Hańba! Wstyd! Viktoria Pilzno ma więcej punktów niż mistrz Niemiec mając w grupie milan i barcelone!
Kubasek , 6 grudnia 2011; 22:56:
Szkoda :( Jeśli piłkarze wiedzą że mamy wynik 2-1 to dlaczego nie zagrają o zwycięstwo dla kibiców tylko drepczą po boisku myśląc, że zwycięstwo szybko i łatwo przyjdzie. Nie rozumiem tego!
No nic życie toczy się dalej i mam nadzieję, że w kolejnym sezonie z LM pokażemy, że damy radę walczyć z najlepszymi! HEJA BVB! W niedziele zwycięstwo!
Radek , 6 grudnia 2011; 22:55:
Z czystym sumieniem w ocenach docenię Kubę i Gundogana ; D. Lewy słabo, ale Barrios jeszcze gorzej. Kagawa fizycznie nie miał szans, ale chociaż biegał. Perisic niestety nieskutecznie, ale chyba częściej przy piłce był niż Gotze (tak mi się zdaje). Pierwsza połowa tak emocjonująca, że na prawdę bardzo mi się podobało. Ale w drugiej daliśmy się zdominować baaardzo słabej Marsylii, więc nie wiem czy nasi chłopcy się nie dowiedzieli faktycznie jak sobie Arsenal pogrywa rezerwami.
Nie liczę dokładnie, ale chyba z 3-4 zawodników których w ogóle kojarze z Arsenalu kojarzyłem.
usmireks , 6 grudnia 2011; 22:55:
Dwie odsłony.
Do feralnej bramki na 2-1 wszystko szło dobrze. Szkoda zmarnowanych okazji, zwłaszcza Goetze. To był zwrot w meczu, chłopaki chyba dowiedzieli sie w przerwie jaki wynik jest w Pireusie i to ich podłamało całkiem.
Dobrze zagrał Kuba, słabiej dzisiaj Lewy i Piszczu. Ale i tak zawiedli Goetze, Barrios zwłaszcza, który jest cieniem zawodnika z zeszłego tygodnia.
Dargos , 6 grudnia 2011; 22:53:
Potrafię wybaczyć wiele, rozumiem, że mieli prawo przegrać z OM , mieli prawo przegrać z Arsenalem, peirwszy raz grają w LM, ALE NIE WYBACZE KUR** STYLU TEJ PORAŻKI !!!!!! Tak frajersko przegrywać mecz, TRACIĆ JEB**E 2 pkt w rankingu to gra najgorszych. Nawet Kaiserslautern zagrałoby lepiej w tej LM niż te patałachy z takim nastawienie. PROWADZIĆ 2:0 i PRZEGRAĆ 2:3 TO SZCZYT NIEUDACZNICTWA !!!!!!!!!!!!
Pieprze taktykę Kloppa i politykę transferową klubu. Bo za rok **** się zmieni z Bittencourami i Aminimi, którzy zakładają siaty krową na pastwisku w N LIDZE !!! Zamiast inwestować w młodzież I RÓWNOCZEŚNIE w doświadczonych piłkarzy ze znanych marek w Europie, to my sprowadzamy Perisiciów I GUNDOGANY Z BELGII i z drużyny broniącej się przed spadkiem.
Szanuje Kloppa za to co robi, ale SZLAG MNIE TRAFIA, jak widzę nieudolność gry naszej BVB. Każdy pojedynek ciałem przegrany ; frajersko stracone bramki a z ponad 50 % strzałów na naszą bramkę w tych 6 kolejkach padają bramki.
WSTYD MI, że prowadząc 2:0, mając w świadomości punkty w rankingu i utarcie nosa OM, żeby nie awansowali do 1/8 tak frajersko SPRZEDAJĄ MECZ !!!!!!!!!!!!!!
Nie oceniam poszczególnych piłkarzy, bo są albo bandą DEBILI, którzy nie potrafią nawet utrzymać 2 bramkowej przewagi, albo SPRZEDALI MECZ żeby mieć kasę na kolejnego nieopierzonego młokosa.
ZA ROK BĘDĄ KOLEJNE BATY !!! JUŻ WOLE, ŻEBY GRALI W LE i tam próbowali ciułać punkty z LARNAKAMI i Steauą niż prze****li mecz z bądź co bądź słabą OM czy Pireusem. Bo I pireus i OM bardzo szybko również zakończą grę w LM i LE.
FRAJERZY !!! Dawno się tak nie zdenerwowałem !!!!!
LX12 , 6 grudnia 2011; 22:53:
gdyby Olympiakos przegrał mecz to faktycznie była by szkoda tak przegranego meczu z Marsylia no ale Olympiakos wygrał a więc ta wygrana by Borussii nic nie dała
Szyszka , 6 grudnia 2011; 22:53:
Nie dość. że wylecieliśmy z hukiem z pucharów to jeszcze szpital mamy... Do gry nie odniosę się bo każdy widział co się stało...
KKde , 6 grudnia 2011; 22:53:
szkoda tej bramki na 2-1 ale i tak znali wynik drugiego meczu a gra w drugiej połowie to wynik wielu czynników braku kilku zawodników błędów w obronie itd.
PLEXY , 6 grudnia 2011; 22:52:
Nie szukaj pochopnie wywalenia ze składu piszczka. Ja bym mu dał mecz odpoczynku i zobaczył byś jaki by wrócił... 2 razy mocniejszy... Niech poczuje tylko że jego pozycja jest zagrożona a zacznie lepiej grać
Kamek46 , 6 grudnia 2011; 22:52:
Szkoda gadać, potrzebujemy wzmocnie i doświadczenia, mam nadzieje że za rok w fazie grupowej z palcem w ... będziemy otwierać tabele a na BVB to nie jest "niewiadomo jakie osiągnięcie".
Volverin , 6 grudnia 2011; 22:52:
WSZYSTKIE mecze w tym sezonie, w których nie grał Gotze przegraliśmy.
centaurus , 6 grudnia 2011; 22:51:
Lewy praktycznie nie oddal zadnego strzalu na bramke. A tak sie smialismy z Schalke. Kuba pokazal, ze cos jeszcze moze, ale sily ma tylko na jedna polowe. Wlasciwie sprawiedliwy dla "Francuzow" wynik, bo jak ktos partoli setki (chyba mogli wygrac 6:1, nie liczac koncowki i tych dwoch goli OM), to sam sobie winien, Nie bylo by sprawiedliwe gdyby weszli Grecy po pokonaniu glebokich rezerw Arsenalu.
Przyjamniej bedzie spokoj i mozna sie skoncentrowac na BL.
Nasi sily mieli tylko na jedna polowe. Bylo wiadomo, ze w koncowce OM zaryzykuje zeby dostac sie do LM, ale nasi juz byli skonani.
boss-84 , 6 grudnia 2011; 22:50:
Krotko i tresciwie: To jest ***** KOMPROMITACJA tylko jedno zwyciestwo w szesciu meczach.
Dziekuje Dobranoc
Chudzina , 6 grudnia 2011; 22:50:
nesz1
o co Ci chodzi?
Akurat Gundo obok Kuby to najlepszy zawodnik.
karaban , 6 grudnia 2011; 22:49:
Jak dla mnie im blizej Euro tym gorzej gra Piszczek, moze czas, aby Owomoyela mogl sie wykazac?
ciam , 6 grudnia 2011; 22:48:
Ech szkoda. Druga połowa beznadziejna, bezbarwna, zazwyczaj Jurgen umiał drużynę zmotywować, a dzisiaj wszyli z szatni bardziej przybici niż do nie weszli. Persic chyba nawet na 6 nie zasłużył, nie mogę sobie przypomnieć jednego dobrego jego zagrania. Roman jakiś szary, nic nie dał drużynie, tylko kopał swoich :) Robert nie popisał się, walczył, ale bardzo dużo strat i niecielnych podać. Łukasz dobrze z przodu dużo gorzej z tyłu. Najlepszy w BvB zdecydowanie Kuba, walczył, starał się, biegł do każdej piłki, a co ważniejsze strzelił gola, ale od Kickera i tak pewnie 5 dostanie. Zmiany nie trafione, co by nie mówić mecz przegrany w pełni zasłużenie. No cóż, może za rok.
kurcyk , 6 grudnia 2011; 22:48:
Bramka do szatni kompletnie naszych rozbila....... druga polowa bez wiary..... koszmar..... straszny koszmar...... :(
christianlalek , 6 grudnia 2011; 22:47:
Fatalnie. Dzisiaj mnie jako caly zespol wkur...i. Naprawde nie na poziomie mistrza Niemiec
Bonus , 6 grudnia 2011; 22:47:
Widac bylo w 2 polowie ze chlopaki maja dosyc meczow co 3 dni i tej LM. Dobrze z jednej strony ze to koniec bo skoncentrujemy sie na samej lidze
nesz1 , 6 grudnia 2011; 22:47:
Przegrana w frajerski sposób i pożegnanie z europejskimi pucharami.
Jeżeli za rok chcą coś osiągnąć w Europie to trzeba wzmocnień ale takich prawdziwych a nie takiego Perisićia czy Gundogana...
gooliver , 6 grudnia 2011; 22:46:
3 porażki na wyjeździe, 2 remisy i zwycięstwo u siebie. Oj niestety kompromitacja niemieckiego mistrza :/
karaban , 6 grudnia 2011; 22:46:
Zajebiscie, dalej wybierajcie Lewusa na bohatera meczu, dzisiaj gral koszmarnie. Rozumiem ze odpuscili totalnie znajac wynik w Pireusie ale to byl mecz o honor! :/
W meczu ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów Borussia Dortmund pomimo prowadzenie po pierwszych 45 minutach 2:1, uległa ostatecznie Olympique Marsylii 2:3. Pierwszego gola w 23 minucie zdobył Kuba Błaszczykowski przy asyście Roberta Lewandowskiego. Druga bramka padała z rzutu karnego wykonywanego przez Matsa Hummelsa a po faulu na Sebastianie Kehlu. Akcja miała miejsce w 32 minucie i niestety w tym starciu kapitan BVB został znokautowany i musiał opuścić plac gry. W doliczonym czasie gry kontaktowego gola zdobył Remy po błędzie Piszczka. W drugiej odsłonie gole zdobywali tylko goście. W 85 Ayew a cztery minuty później Valbueana. Przy jednoczesnym zwycięstwie Olimpakosu Pireus z Arsenalem Londyn 3:1, Borussen kończą przygodę z europejskimi pucharami i zajmują ostatnie miejsce w grupie F.
Borussia bardzo dobrze weszła w mecz. Widać było po gospodarzach, że sie nie poddadzą i będą walczyć o pozostanie na arenie Europy. Już w drugiej minucie zrobiło się groźnej pod bramka OM. Próba podania Roberta Lewandowskiego mogła zaskoczyć Mandande, gdyż zbliżała do bramki gości ale bramkarz wybił ja na rzut rożny. W 19 minucie kolejna bardzo dobra sytuacja BVB. Kombinacyjna akcja, piłkę sam na sam dostaje Mario Götze, jednak Niemiec zbyt lekko uderzył i bramkarz Marsylii nie miał problemów z interwencją.
W 23 minucie radość na stadionie, BVB-OM 1:0. Strzelcem gola Jakub Błaszczykowski a dogrywał mu Robert Lewandowski. Kilka minut później kolejna okazja na zdobycie gola. Prostopadłą piłka Kuby do Lucasa Barriosa, Argentyńczyk uderzył z pierwszej ale futbolówka mija słupek po zewnętrznej stronie. Po blisko pół godziny gry, wrzutka w pole karne i Mbia kopie ile sił w nogach w powietrzu ale zamiast piłki trafia w głowę Sebastiana Kehla. Kapitan BVB nie był w stanie już kontynuować spotkania a sędzia Webb podyktował jedenastkę. Piłkę na wapnie ustawił sobie Mats Hummels i pewnie pokonał Mandande, podwyższając prowadzenie Borussen.
W doliczonym czasie gry nastroje na trybunach zepsuł Loic Remy strzelając kontaktowego gola dla swojego zespołu. Duży udział przy stracie bramki miał Łukasz Piszczek, który nie zaopiekował się odpowiedni napastnikiem gości.
Gol stracony w pierwszej części meczu podciął skrzydła gospodarzom, którzy w drugiej połowie nie grali już tak zdeterminowanie ale mimo wszystko próbowali nadal zdobyć bramki. W 59 minucie bliski tego był Ilkay Gündogan ale zbyt lekko uderzył. Chwilę później próbował Antonio da Silva ale jego strzał bardzo niecelny.
Końcówka meczu dla Marsylii. Najpierw w 85 po dośrodkowaniu z rzutu rożnego niepilnowany Ayew daj wyrównanie gościom a dwie minuty później Valbuena strzela gola dającego awans jego zespołowi do 1/16 finału. Z prowadzenia przez Borussen 2:0 zrobiła się przegrana 2:3. Więcej goli nie padło i BVB przegrywa ostatni mecz grupowy.
Borussia Dortmund swój powrót do najbardziej elitarnych rozgrywek w Europie nie może zaliczyć do udanych. Po sześciu meczach zaledwie 4 punkty i ostatnie miejsce w grupie. Wiosna podobnie jak przed rokiem bez piłkarzy Kloppa na arenie międzynarodowej.
BORUSSIA DORTMUND - OLYMPIQUE DE MARSEILLE 2:3 (2:1)
Borussia Dortmund:
Weidenfeller - Piszczek, Santana, Hummels, Löwe - Gündogan, Kehl - Kuba, Lewandowski, Götze - Barrios
Olympique de Marseille:
Mandanda - Azpilicueta, Diawara, Nkoulou, Traoré - Diarra, Mbia - Amalfitano, Lucho Gonzalez, A. Ayew - Remy
Zmiany: 32. da Silva za Kehla, 46. Perisic za Götze, 63. Kagawa za Barriosa - 46. Cheyrou za Mbia, 67. J. Ayew za Lucho Gonzaleza, 74. Valbuena za Rémy
Bramki: 1:0 Kuba (23., Lewandowski), 2:0 Hummels (32., rzut karny), 2:1 Rémy (45.+4, Amalfitano), 2:2 A. Ayew (85., Ecke Amalfitano), 2:3 Valbuena (88.)
Rzuty rożne: 4:6 (1:1)
Sytuacje strzeleckie: 5:5 (4:1)
Sędzia meczu: Webb
Żółte kartki: Santana - Mbia, Amalfitano, A. Ayew, Diarra, Valbuena
Widzów: 65.000

Skomentuj ten news na naszym forum!
Zobacz Borussia.com.pl na:
- Wywiad z Ilkayem Gündoganem
17.05.2012 02:26; komentarze: 8 - Kagawa dotarł do Manchesteru
15.05.2012 13:17; komentarze: 32 - Multimedia z meczu Dortmund - München
13.05.2012 14:38; komentarze: 3




